Planując wakacje, coraz więcej osób rozważa opcję skorzystania z ofert last minute, których ilość z roku na rok wzrasta. Powodów jest wiele, ale jednym z najważniejszych jest fakt, iż dwutygodniowe wakacje na wybrzeżu Morza Bałtyckiego kosztują niemalże tyle samo, co również dwutygodniowe wczasy w ciepłych krajach. Wiadomo, że dojazd samochodem nad morze jest tańszy niż przelot samolotem na przykład do Afryki Północnej (Tunezja, Egipt, Turcja), ale koszty utrzymania się w hotelu w krajach arabskich są niższe niż w Polsce nad Bałtykiem. Paradoksalnie również za tą samą cenę w ofercie last minute będziemy mieli zapewniony hotel o wysokim standardzie z trzema posiłkami dziennie, podczas gdy w kraju będziemy mieszkać w przeciętnym pensjonacie tylko ze śniadaniami w cenie noclegu. Poza tym w Polsce pogoda jest kapryśna a woda w Morzu Bałtyckim zimna. Z drugiej strony kusi gorące morze, piękne plaże, hotele z basenami i zawsze słoneczna pogoda. Warto także dodać, że na plażach w ciepłych krajach jest wystarczająco dużo miejsca, aby swobodnie przejść, gdyż hotele mają swoje wyznaczone tereny na plaży, które są strzeżone. Poza tym na wakacje w Polsce trzeba się decydować o wiele wcześniej niż na wyjazdy typu last minute.